księga gości

 

2012
maj
2011
maj
kwiecień
luty
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
2009
listopad
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
2003
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień
listopad

 

tutaj byłyby
linki do blogów, których nie czytam, gdybym je czytał

linki
nie są wieczne - i nie powinno być ich więcej niż 21, więc niektóre dobre linki idą z czasem do nieba dla linków

odkrycie miesiąca
lekarka - której jeszcze się chce. cud

wiem dlaczego czytam
kapelan - nasz człowiek w sutannie
hardkor - to wcale nie jest śmieszne
adam_ski - pisze rzadko ale za to krótko
obrazki - podobno lepsza strona snowdena
pluszowi - chyba też już nie piszą
claudio - coś tam ledwo ciurka raz na rok
leon - "Ło, jinteligient mycy, bedzie dysc" (J. T. Stanisławski)
pjotruska - ciągle go proszą o hasło do archiwum
snowden - to dla odmiany jest śmieszne, ale może nie dla każdego
chlip - jeden z pierwszych zdalnych znajomych, ocalający wiarę

nie wiem dlaczego czytam
pacjentka - klasyka z wypisów szkolnych
e.zin - ale nie ten profesor co rysował
remigiusz strzela - nadal poważny jak 150, jeszcze wytrzymuję
czerski - mocno dojrzał, zmienił adres
grzybek - był i nie ma, szkoda
andy - pisał, że ma dość bloga. nie brałem tego poważnie
kizia - tam tylko raz coś wpisałem o kosmitach
zupa - szynszylomania

 

blog.pl

 

 

 

 

2012-05-18 11:23:08

znowu maj

bazgrolenie różnych rzeczy w maju wychodzi jakoś szczególnie dobrze. czyli: tego maja znów spróbowałem otworzyć blog i coś napisać. od dawna obiecywałem sobie, że wezmę się za komentarze pod notkami, rozrastające się w niekontrolowany sposób i przeradzające się w jakieś osobiste coś. jeśli ludzie chcą uprawiać osobiste coś, to niech piszą do siebie maile, tak? (tak teraz mówią ważne panie w firmach i urzędach: "mam dla pana bardzo ciekawą ofertę, tak?", "proszę chwilę zaczekać, tak?", "szczegóły można znaleźć na naszej stronie, tak?". na coś takiego mam ochotę odpowiedzieć: "pani nie umie mówić po polsku, tak?").

skomentuj (0)


2011-05-09 01:47:15

1 maja

dzieci rysowały różne rzeczy na temat "1 maja", zadany przez panią w przedszkolu. najczęściej były to wariacje na temat pochodu z flagami. ja narysowałem trzy postaci trzymające się za ręce: Ruskiego, Amerykanina i Chińczyka. Chińczyk miał skośne oczy i żółtą twarz, a na sobie jakąś katanę i kapelusz w kształcie szerokiego stożka. Amerykanin był Murzynem w samych kąpielówkach, żeby nie było wątpliwości że to Murzyn. w jakiś sposób przedstawiciel Stanów Zjednoczonych w pochodzie pierwszomajowym nie był w moim dziecięcym umyśle kowbojem ani Indianinem, tylko akurat Murzynem. może przeczuwałem, że w Ameryce to właśnie Murzyn najchętniej wziąłby udział w takim pochodzie. poza tym dzięki niemu mogłem już nie rysować prawdziwego Murzyna z Afryki, bo jeden już był. Ruski wyglądał jak Ruski i oczywiście szedł w środku, jako inspirator całej imprezy. przedstawicielami innych narodów i państw nie zaprzątałem sobie głowy. nieomylny instynkt polityczny nakazywał mi narysować tylko tych, dzięki którym w ogóle istnieje coś takiego jak pochód pierwszomajowy, z ulgą pomijając tych, bez których może się obyć. nie wiedziałem jednak, że w Stanach nie obchodzi się 1 maja, mimo że to data stłumienia demonstracji w Chicago, a święto pracy wypada tam w pierwszy poniedziałek września. Chińczykom data 1 maja też nic nie mówi, bo pochody ruszają tam 1 października, jeszcze później niż w Ameryce. inne dzieci też tego wszystkiego nie wiedziały ale były oburzone, że na moim rysunku nie ma Polaka. pani też.

skomentuj (2)


2011-04-24 16:35:56

święta

ksiądz w kościele zakończył kazanie cytatem z ks.Tischnera: "Chrystus zmartwychwstał, ale wy i tak w to nie wierzycie!". w gruncie rzeczy miał sporo racji. zaraz okazało się, że w Zmartwychwstanie nie wierzą ministranci, bo na podniesienie zaczęli kołatać kołatkami zamiast dzwonić, jak gdyby porannej rezurekcji wcale nie było. potem się połapali i dla zatarcia niekorzystnego wrażenia zaczęli dzwonić ze zdwojoną energią.

skomentuj (2)


wstrząsający dizajn by ireo & szejk before opening